Connect with us

Hobby

Jaką wędkę kupić? Poradnik początkującego wędkarza

Chcesz kupić pierwszą wędkę, ale nie znasz się na sprzęcie wędkarskim? Oto garść przydatnych informacji.

Kamil Michaluk

Opublikowany

w dniu

Potrzebujesz 4 min. aby przeczytać ten wpis

Przede wszystkim wędka powinna być dostosowana do rodzaju wędkarstwa, które początkujący pasjonat zamierza uprawiać. Inną poleca się na długie zasiadki przy połowie karpi, zupełnie odmienny sprzęt będzie przydatny na płocie. Przy rybach drapieżnych także musimy zaopatrzyć się w specjalny rodzaj wędki. Czy trzeba mieć od razu je wszystkie? Niekoniecznie. Podpowiadamy, od czego zacząć.

Jakie rodzaje wędek wyróżniamy?

Jaką wędkę kupić? Odpowiedź zależy od tego, jakie ryby zamierzamy łowić i jak często chcemy to robić. Okazjonalne połowy nie są raczej powodem do drogich zakupów i przesadnego skupiania się na detalach technicznych. W każdym wypadku warto poznać wybór, jaki mamy wśród wędek oferowanych klientom na rynku. 

Fot. Pixabay

Podstawowe rodzaje wędek

Na początku można pominąć wędki podlodowe i morskie, bo to bardzo specyficzny rodzaj sprzętu, który rzadko przydaje się początkującym adeptom tego sportu. Warto za to wyróżnić: 

  • wędki spławikowe – bardzo często wybierane przez początkujących wędkarzy. Służą do połowu różnego rodzaju ryb na spławik – są to przede wszystkim te, które pobierają pokarm roślinny lub drobny zwierzęcy (owady). Takie wędzisko ma od 200 do 700 cm i jest przystosowane do zamontowania kołowrotka. Wyróżnia się tutaj odległościówki (ok. 4 m długości, przeznaczone do łowienia na większych odległościach) i bolonki (4 do 9 m; przeznaczone do łowienia na większych głębokościach np. karpi);
  • wędki gruntowe – sztywniejsze i bardziej wytrzymałe od spławikowych; mogą być teleskopowe lub składane, najczęściej mają do 3,8 m długości. Łowi się w ich przypadku z zastosowaniem obciążenia, które wraz z przynętą leży na dnie, branie wskazuje nie spławik, ale podwieszany na żyłce sygnalizator; 
  • wędki spinningowe – sprzęt dla amatorów połowu drapieżników; dzięki takiej wędce wyrzucamy i zwijamy żyłkę ze sztuczną przynętą (guma, wobler, błystka). Branie szczupaka, okonia czy sandacza jest sygnalizowane poprzez drganie odczuwalne na wędzisku. Wyróżnia się różne rodzaje takich wędek – od ultralekkich o ciężarze wyrzutowym 15 g, aż po ciężkie (powyżej 50 g);
  • wędki muchowe – do połowu pstrągów i lipieni na sztuczną muchę; wymagają specjalistycznych kołowrotków i linki;
  • baty – bardzo długie wędki teleskopowe do połowów bez kołowrotka; mają do 10 m i łowi się na nie niewielkie ryby;
  • tyczki – skomplikowane wędki przeznaczone do połowów na zawodach; bywa, że mają do 13 m długości; umożliwiają precyzyjne łowienie w miejscu nęcenia ryb.

Na co zwracać uwagę przy wyborze wędki?

Najczęściej pierwszym wyborem jest wędka spławikowa, gruntowa lub spinning. Pierwsza propozycja jest bardzo uniwersalna, druga nadaje się zwłaszcza do połowu ryb lubiących żerować przy dnie (leszcz, lin, karaś, niekiedy karp), ostatnia zaś służy do połowu drapieżników. Ważny jest więc cel, który sobie obierzemy. Powinniśmy jasno zdefiniować łowisko, na którym najczęściej będziemy gościć i ryby, na które zwykle będziemy chcieli zasadzić się z wędziskiem. 

Ważne parametry

Dobrze jest zorientować się co do tego, jakie okazy możemy natrafić na preferowanym przez nas łowisku. Wówczas łatwiej będzie nam dobrać odpowiedni kij. Ważne parametry to jego giętkość, wytrzymałość i waga. Liczy się też długość – operowanie długą wędką w niewielkiej rzeczce o zarośniętych brzegach będzie niewygodne. Podobnie jest wówczas, gdy kij jest zbyt ciężki. Trzeba wreszcie kupić wędkę, gdzie przelotki, uchwyt na kołowrotek i rękojeść, są wykonane z solidnych materiałów. 

Czy drogi sprzęt to zawsze jedyne rozwiązanie? 

W sklepie wędkarskim sprzedawca może nam zaproponować ‘’sprzęt z górnej półki’’, ale nie warto ulegać takim propozycjom. Podstawowym pytaniem, na które musimy sobie odpowiedzieć, jest: ile razy w miesiącu będziemy w stanie wybrać się na ryby? Jeśli będzie to sporadycznie, to lepiej kupić sobie sprzęt w średniej lub nawet niższej cenie, niż najlepszy i najdroższy, który będzie się kurzył w kącie.

Fot. Brady Rogers/Unsplash

Historyk oraz ekonomista, kończy doktorat. Zajmuje się copywritingiem, bo ceni sobie kreatywną pracę, niezależność oraz jest ciekawy świata. Tworzy artykuły dla ogólnopolskich tytułów – najczęściej o tematyce biznesu i kultury, ale też życia codziennego. Jego pasje to ekologiczne rozwiązania, zwierzęta i prace w ogrodzie.

Kliknij by skomentować

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Hobby

Hulajnoga jako zdrowy i ekologiczny środek transportu

Hulajnogi coraz częściej zdobywają popularność wśród mieszkańców miast jako opłacalna i ekologiczna forma transportu.

Artykuł sponsorowany

Opublikowany

w dniu

Hulajnogi coraz częściej zdobywają popularność wśród mieszkańców miast jako opłacalna i ekologiczna forma transportu. Są one nie tylko bardziej przystępne cenowo niż samochody, ale są również bardziej przyjazne dla środowiska. Na początek, hulajnogi są zasilane własną siłą, co eliminuje potrzebę używania benzyny i drastycznie zmniejsza emisję dwutlenku węgla. Ponadto, ich niewielki rozmiar oznacza, że mogą poruszać się po ciasnych ulicach z łatwością, zmniejszając korki w zatłoczonych obszarach.

Ruch to zdrowie

Hulajnogi stanowią doskonałe źródło ćwiczeń dla tych, którzy jeżdżą na nich regularnie. W przeciwieństwie do samochodów czy pociągów, które wymagają minimalnego wysiłku fizycznego, jazda na hulajnodze wymaga użycia mięśni, aby utrzymać równowagę i nadążyć za ruchem. To nie tylko pomaga jeźdźcom zachować zdrowie, ale także oszczędza pieniądze na członkostwo w siłowni lub inne zajęcia fitness. Dodatkowo, ze względu na niską cenę, hulajnogi są znacznie bardziej dostępne dla osób w każdym wieku i o różnym statusie społeczno-ekonomicznym niż samochody czy motocykle. Zobacz modele (https://movino.com/pl/hulajnogi/), które na pewno wpadną w Twoje gusta.

Przyjazność środowisku

Hulajnogi stają się coraz bardziej popularnym i realnym środkiem transportu dla mieszkańców miast, oferując bardziej przystępną i przyjazną dla środowiska alternatywę dla samochodów. Hulajnogi nie tylko nie potrzebują benzyny, ale ich niewielki rozmiar pozwala im manewrować w ciasnych uliczkach, do których samochody nie mają dostępu, co zmniejsza korki. Nie musisz szukać już miejsca parkingowego – hulajnogę złożysz i zabierzesz ze sobą. Ponadto, ich niski koszt sprawia, że są dostępne dla ludzi w każdym wieku i ze wszystkich środowisk społeczno-ekonomicznych.

Podsumowując, jazda na jednośladzie jest skutecznym sposobem dla osób dojeżdżających do pracy w mieście, aby zaoszczędzić pieniądze, a jednocześnie zmniejszyć swój ślad węglowy i poprawić ogólny stan zdrowia i samopoczucia. Dzięki łatwości użytkowania, przystępnej cenie i wielu korzyściom zdrowotnym, nie dziwi fakt, że tak wiele osób porzuca tradycyjne środki transportu na rzecz tej przyjaznej środowisku alternatywy. Dodatkowo, hulajnogi to nie tylko wygodna jazda po mieście – na modelach do tego przystosowanych możesz wypróbować bardziej ekstremalne triki. Hulajnogi wyczynowe MOVINO umożliwiają wykonywanie sztuczek i akrobacji. Każdy znajdzie coś dla siebie w hulajnodze!

Zdjęcie: materiał Klienta

Kontynuuj czytanie

Hobby

Na te koncerty musi wybrać się fan muzyki w 2023 roku

Kochasz muzykę i często bywasz na koncertach? Zobacz, na jakich wydarzeniach w 2023 roku nie może Cię zabraknąć!

Aleksandra Nowak

Opublikowany

w dniu

Nowy rok już za pasem! To ostatni moment, by kupić bilety na koncerty w 2023 roku. Wielu rozchwytywanych artystów wyprzedaje wejściówki w tak szybkim tempie, że bilety na ich występy kupować trzeba z bardzo dużym wyprzedzeniem. Zobacz, na jakich koncertach nie może Cię zabraknąć w przyszłym roku.   

Poezja śpiewana   

Dla wszystkich obywateli Krainy Łagodności, rok 2023 będzie wyjątkowo atrakcyjny. Na warszawskich scenach wystąpi bowiem mnóstwo artystów ze świata poezji śpiewanej. Już od pierwszych miesięcy przyszłego roku swoje koncerty Warszawa planują zarówno dobrze znane gwiazdy tego gatunku, jak i młodzi, początkujący artyści.   

Już w styczniu w koncercie “Piosenki to…?”, będzie można usłyszeć piosenki napisane przez legendarnych tekściarzy, jak Agnieszka Osiecka, Wojciech Młynarski, Jerzy Kofta i Jeremi Przybora. Swoje interpretacje znanych piosenek na scenie teatru ROMA przedstawią aktorzy: Marcin Januszkiewicz, Jakub Gąsowski i Katarzyna Dąbrowska, a także Hanna Śleszyńska, Jacek Wójcicki, Zbigniew Zamachowski, Joanna Trzepiecińska oraz Olga Bończyk. Takiego widowiska nie można przegapić!  

W marcu będzie można posłuchać młodych artystów z zespołu Cztery Pory Miłowania, którzy od 2017 roku tworzą wyjątkową muzykę do wierszy wybitnych poetów, jak Edward Stachura, Piotr Konczak czy Aleksandra Bacińska. Nietypowe, autorskie aranżacje i poruszające teksty piosenek sprawiają, że warto zapoznać się z twórczością tych młodych muzyków.  

Michał Bajor planuje odwiedzić Warszawę w maju, by dać swój koncert, zatytułowany “No, a ja?”. W ramach trasy promującej nową płytę, artysta przedstawi odświeżone aranżacje swoich starych, najbardziej znanych i lubianych przez publiczność utworów, a także kilka nowych kompozycji.  

Koncerty legend  

Choć ABBA zakończyła już swoją działalność artystyczną, a zespół Queen bez Freddiego Mercury’ego to nie to samo, piosenki tych kultowych grup są w naszych sercach do teraz. W 2023 roku w Arenie Ursynów planowane są aż dwa widowiska upamiętniające legendy muzyki. Koncerty “Queen Machine” oraz “Tribute to Bee Gees” to spektakularne widowiska pełne największych szlagierów lat 70.   

W teatrze Palladium już w lutym spotkać się mogą najwięksi fani zespołu ABBA, ponieważ to właśnie tam odbędzie się koncert z symfonicznymi aranżacjami właśnie tego zespołu. Oprócz piosenek zwycięzców Eurowizji, można będzie usłyszeć też inne hity lat 70, zespołów, takich jak Boney M, Modern Talking czy kultowego duetu italiano disco Romina Power i Al Bano.  

Radiowe hity na żywo  

Wśród oferty koncertowej na 2023 rok nie mogło oczywiście zabraknąć popularnych gwiazd polskiej sceny muzycznej. W przyszłym roku na warszawskich scenach zaśpiewają między innymi: Patrycja Markowska, Kaśka Sochacka, Sławek Uniatowski, Ryszard Rynkowski, Kasia Kowalska oraz Ania Wyszkoni. Piosenkarze koncertują ze swoimi największymi przebojami w nowych, odświeżonych aranżacjach. 

Zdjęcie główne: pexels.com/Wendy Wei

Kontynuuj czytanie

Hobby

Jak stworzyć pierwsze akwarium?

Akwarystyka jest niezwykle wciągającym i pasjonującym hobby, a piękne akwarium jest dumą swojego właściciela. Podpowiadamy, jak założyć swoje pierwsze akwarium.

Aleksandra Nowak

Opublikowany

w dniu

Rybki w akwarium to piękna ozdoba każdego domu, a akwarystyka jest niezwykle wciągającym i satysfakcjonującym hobby. Stworzenie pierwszego akwarium nie jest wcale takie łatwe. Obecnie wiadomo już, że rybom do szczęścia nie wystarczy zimna woda z kranu i sucha karma. W jaki sposób stworzyć najlepsze warunki do życia dla rybek i jak zaaranżować pierwsze akwarium, by mogło być ozdobą? Poznaj nasze rady.  

Litraż akwarium   

Pierwszym pytaniem, jakie musisz sobie zadać, jest to, na jaki litraż akwarium możesz sobie pozwolić. Niektórzy dopasowują wielkość akwarium pod jego obsadę, inni obsadę do akwarium. Weź pod uwagę przede wszystkim swoje możliwości przestrzenne oraz finansowe. Im większe będzie akwarium, tym będzie droższe w zakupie i utrzymaniu, dlatego musi być to przemyślana decyzja. Dobrze zastanów się też nad tym, czy na pewno masz gdzie trzymać akwarium. Szklany pojemnik napełniony kilkudziesięcioma litrami wody, piaskiem, żwirkiem i żywymi rybami będzie ważył naprawdę sporo, dlatego musisz przemyśleć, czy planowana szafka czy półka utrzyma takie obciążenie. Wielu akwarystów nie poleca wcale na początek małych baniaków. Przy niewielkim litrażu dużo trudniej jest zachować stabilne parametry wody i jej temperaturę, a dodatkowo możliwości obsady są mocno ograniczone. Akwaria 54 ub nawet 112 litrów powinny być na początek optymalne. 

Wyposażenie akwarium   

Sam zbiornik nie wystarczy. Koniecznym wyposażeniem przy większości ryb akwariowych jest filtr i grzałka do wody. Wiele gatunków ryb wymaga także zabezpieczenia w postaci pokrywy na akwarium. Pompę z filtrem oraz grzałkę dobiera się do litrażu akwarium. Musisz wybrać sprzęt, który będzie w stanie spełniać swoją funkcję w danym litrażu. NA filtrach jest zazwyczaj zamieszczona informacja o tym, jaka jest maksymalna pojemność akwarium, w którym skuteczne będzie urządzenie. W kwestii grzałki przyjmuje się zasadę – 1W mocy na 1l wody w zbiorniku. 

Jeśli zamierzasz mieć w akwarium rośliny, co jest wysoce wskazane dla zdrowia ryb i parametrów wody, do ich wzrostu potrzebna będzie też lampa naświetlająca. Może być ona montowana w pokrywie akwarium albo osobno obok niej. Pełne wyposażenie do akwariów o większości popularnych litraży, w ofercie powinien posiadać sklep akwarystyczny. Czasem można je też znaleźć na dziale z akwarystyką w większych sklepach zoologicznych.  

Preparaty do akwarium   

Absolutną podstawą, jeśli chodzi o preparaty przy zakładaniu i prowadzeniu pierwszego akwarium, jest uzdatniacz do wody oraz płyn zawierający bakterie azotowe. Uzdatniacz niweluje w wodzie kranowej niebezpieczne substancje i nadaje jej optymalne pH. Z kolei bakterie azotowe dbają o czystość wody w akwarium, rozkładają niebezpieczne dla zdrowia ryb toksyny oraz zmniejszają zawartość amoniaku, który wytwarza się z ubocznych produktów przemiany materii mieszkańców akwarium. 

W nowym akwarium nie mogą od razu zamieszkać ryby. Najpierw przez kilka tygodni akwarium i filtr muszą dojrzewać, by bakterie azotowe namnożyły się odpowiednio i dobrze ustabilizowały parametry wody. Pełen cykl azotowy zajmuje około miesiąca i dopiero po tym czasie można do wody wpuścić pierwszych lokatorów. Pamiętaj o tym, by tworzyć obsadę akwarium nie na podstawie wyglądu ryb, ale biorąc pod uwagę przede wszystkim ich potrzeby gatunkowe. 

Zdjęcie główne: pexels.com/Mascha Hesselink

Kontynuuj czytanie

Popularne