Connect with us

Sport

Emocjonujący wieczór w Gdańsku! Villarreal Mistrzem Europy!

W finale Ligii Europy UEFA hiszpański klub pokonał utytułowany Manchester United.

Joanna Nowak

Opublikowany

w dniu

Potrzebujesz 2 min. aby przeczytać ten wpis

Seria aż 22 rzutów karnych rozstrzygnęła zwycięzców prestiżowego trofeum.

Choć logika podpowiadała, że większe szanse na zwycięstwo ma doświadczony zespół Manchesteru United to tego, co wydarzy się na gdańskim boisku nie spodziewał się nikt. W podstawowym czasie gry obie drużyny strzeliły po jednej bramce ze stałego fragmentu gry. W 29. minucie strzelił hiszpański zawodnik Gerard Moreno wyprowadzając Villarreal na prowadzenie. Wyrównanie wyniku nastąpiło w 55. minucie, gdy do hiszpańskiej bramki trafił Edinson Cavani. Wynik ten utrzymywał się przez kolejne 65 minut, po których rozpoczął się konkurs rzutów karnych.

Dramatyczny finał meczu

Serię rzutów karnych rozpoczął strzelec pierwszej bramki w finałowym meczu. Po nim celne strzały oddało aż 20. zawodników. Decydujące rzuty pozostały do oddania bramkarzom obu drużyn. Pierwsze uderzenie oddał bramkarz Villarreal Geronimo Rulli, który celnie umieścił piłkę w siatce. Niestety tego wyczynu nie powtórzył bramkarz Manchesteru United David de Gea, którego rzut karny został obroniony. Da hiszpańskiego klubu to pierwszy i historyczny sukces na arenie międzynarodowej.

Fot. Stringer/Anadolu Agency/Getty Images

Absolwentka dziennikarstwa sportowego i filologii polskiej. Copywritingiem zainteresowała się ze względu na miłość do słowa pisanego oraz pracy kreatywnej. Jej zainteresowania to siatkówka, historia prasy sportowej, jak również współczesna literatura polska.

Kliknij by skomentować

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Sport

Sergio Ramos opuszcza Real Madryt

Hiszpański obrońca zdobył z Królewskim 5-krotnie mistrzostwo Hiszpanii, 2-krotnie Puchar Króla i 4-krotnie wygrał Ligę Mistrzów.

Joanna Nowak

Opublikowany

w dniu

Przez

Legenda hiszpańskiego klubu zdecydowała się na zmianę otoczenia, a o przyczynach swojej decyzji opowie na specjalnie zwołanej konferencji prasowej.

O odejściu Sergio Ramosa mówiło się w kuluarach hiszpańskiej piłki od wielu wielu miesięcy. Pierwsze spekulacje pojawiały się w mediach już na początku sezonu. Kontrakt piłkarza kończy się 30 czerwca, dlatego decyzja o jego ewentualnym przedłużeniu musiała zostać podjęta jeszcze w tym miesiącu. Zgodnie z przewidywaniami Sergio Ramos nie zdecydował się na przedłużenie umowy i transfer do nowego klubu. Motywacje zawodnika oraz szczegółowe informacje o rozwiązaniu kontraktu mają zostać opublikowane na dzisiejszej konferencji prasowej. Sergio Ramos był zawodnikiem Realu od 2005 roku i rozegrał w jego barwach ponad 650 meczów.

Co dalej z hiszpańskim obrońcą?

Będący przez 16 lat reprezentantem Realu Madryt zawodnik ma teraz bardzo szerokie możliwości. Wraz z ogłoszeniem jego odejścia z klubu rozpoczęły się spekulacje, gdzie mógłby grać w kolejnym sezonie. Eksperci przekonują, że najbardziej prawdopodobny scenariusz to transfer do PSG, Manchesteru United lub Manchesteru City. Niektórzy dziennikarze sugerują, że gracz może wrócić do swojego poprzedniego klubu Sevilli, skąd w 2005 roku został wykupiony do Królewskich.

Fot. James Williamson – AMA/Getty Images Sport/Getty Images

Kontynuuj czytanie

Sport

Zwycięstwo Portugalii i kolejny sukces Cristiano Ronaldo

Wtorkowy mecz między Portugalią a Węgrami przyniósł wiele niespodzianek!

Weronika Misiuk

Opublikowany

w dniu

Drużyna Portugalii wygrała wtorkowy mecz przeciwko Węgrom wynikiem 3:0. Powody do zadowolenia ma również Cristiano Ronaldo, który zapisał się w historii Mistrzostw Europy, ustanawiając nowy rekord.

Podopieczni Fernando Santosa w meczu pierwszej kolejki fazy grupowej udowodnili, że na tych mistrzostwach zrobią wszystko, aby obronić tytuł zdobyty przez nich w 2016 roku po wygranym wówczas meczu z Francją. We wtorkowym starciu z Węgrami portugalski zespół zdobył łącznie trzy bramki, wśród których dwa gole strzelił Cristiano Ronaldo, a jeden – Raphael Guerreiro.

Niezwykłe osiągnięcie piłkarza

Ponad 60 tysięcy osób na stadionie w Budapeszcie było świadkiem kolejnych sukcesów jednego z najlepszych piłkarzy na świecie. Cristiano Ronaldo zadebiutował na Euro w 2004 roku, a dziś został pierwszym zawodnikiem w historii, który wystąpił aż w pięciu edycjach tego turnieju i co ważne – w każdej z nich zdobywał gole. Przed wtorkowym meczem z Węgrami miał ich łącznie na swoim koncie 9, czyli tyle samo ile francuski piłkarz Michel Platini. W sumie we wszystkich Mistrzostwach Europy Cristiano Ronaldo strzelił do tej pory 11 bramek i tym samym ustanowił nowy rekord.

Kolejny mecz Portugalia zagra 19 czerwca. Tym razem zmierzy się z Niemcami.

Zdjęcie główne: Bernadett Szabo – Pool/Getty Images Sport/Getty Images

Kontynuuj czytanie

Sport

Emocjonujący dzień na Roland Garros

Polskie zawodniczki będzie można oglądać w rywalizacji deblowej.

Joanna Nowak

Opublikowany

w dniu

Przez

Turniej singlowy i walka o awans do półfinału przyniosły wiele niespodziewanych rozwiązań. Jednym z nich jest porażka polskiej tenisistki Igi Świątek.

20-letnia zawodniczka występowała na tegorocznym turnieju jako obrończyni tytułu. W ćwierćfinale zmierzyła się z objawieniem turnieju Greczynką Marią Sakkari. Po wyrównanej walce w pierwszym secie przy stanie 4:4 zawodniczce z Grecji udało się przełamać Polkę i doprowadzić do wygrania seta 6:4. Świetnie serwująca Sakkari wypracowała przewagę już na początku drugiego seta i ostatecznie wygrała całą partię 6:4.

Polkę będzie można jeszcze zobaczyć na francuskich kortach. W piątek razem z Bethanie Mattek-Sands zmierzy się w deblowym półfinale z parą Begu/Podoroska. O finał deblowy podczas Roland Garros powalczy także Magda Linette, która w parze z Bernardą Perą spróbuje pokonać czeską parę Krejcikova/ Siniakova.

W turnieju singlowym awans do półfinału wywalczyli także Rafa Nadal oraz Novak Djokovic. Hiszpan pokonał Diego Schwartzmana i po raz 14 w karierze zagra półfinał w Paryżu. Tenisiści stoczą ze sobą pojedynek o wejście do wielkoszlemowego finału Roland Garros. Dla obu zawodników będzie to 58 wspólne spotkanie. Ostatnie z nich odbyło się kilka tygodni temu w finale turnieju w Rzymie, wtedy lepszy okazał się Nadal.

Fot. Clive Brunskill/Getty Images Sport/Getty Images

Kontynuuj czytanie

Popularne