Connect with us

Relacje

Ciche dni w związku – jak się pogodzić?

Co zrobić, gdy w związku nastaną ciche dni? Te rady mogą pomóc.

Kamil Michaluk

Opublikowany

w dniu

Potrzebujesz 4 min. aby przeczytać ten wpis

Ciche dni w związku to sytuacja, która może dotknąć nawet najbardziej zgodnych partnerów. Mogą być efektem kłótni, różnicy poglądów lub innego spojrzenia na daną sytuację. Bez względu na przyczynę, ciche dni trzeba umiejętnie zakończyć. Jak to zrobić?

Ciche dni: dlaczego milczenie nie jest dobrym rozwiązaniem?

Ciche dni to zjawisko znane wszystkim osobom pozostającym w związkach, bez względu na stopień ich sformalizowania czy długość trwania. Zwykło się przyjmować, że odpowiedzialne za taką sytuację są kobiety, które w przypadku, gdy dochodzi do nieporozumienia, zamiast je wyjaśnić natychmiast, wolą „taktycznie zamilknąć” licząc, że partner w ten sposób domyśli się, gdzie został popełniony błąd i bez względu na to, czy wina leży po jego stronie, czy nie – przeprosi. Niestety, coraz częściej – nauczeni doświadczeniem – mężczyźni również sięgają po broń, jaką jest milczenie. W ten sposób nawet błahe nieporozumienie może urosnąć do sporych rozmiarów konfliktu. 

Dlatego milczenie jest uznawane za jedną z najgorszych możliwości, jeśli chodzi o rozwiązywanie sporów partnerskich. W ten sposób nie dzielimy się z partnerem naszymi przemyśleniami, nie mamy szansy na skonfrontowanie swoich racji, a co gorsza z czasem nasze wzajemne pretensje narastają i mogą spowodować poważne szkody, które często prowadzą do rozpadu związku. Dlatego najlepszym rozwiązaniem jest natychmiastowe „przegadanie” problemu – nawet tego najmniejszego, który wydaje się zupełnie nieistotny. Kiedy każdy wypowie się jasno na sporny temat, nie ma obaw, że za jakiś czas, przy okazji innego spięcia nie zostanie wykorzystane wcześniejsze niedopowiedzenie… Otwartość i szczerość są podstawą udanego związku! I nie, nie jest to tylko martwy slogan.

Fot. Alena Darmel/Pexels

Jak sobie poradzić, jeśli mamy ciche dni

W związkach, które opierają się na szczerości i otwartości wobec partnera, również mogą pojawić się ciche dni. Istotne jest jednak to, aby nie trwały one zbyt długo. Czasem dzień lub dwa, podczas których partnerzy nie nawiązują ze sobą kontaktu i unikają się wzajemnie, mogą działać zbawiennie; tęsknimy za drugą połówką i zyskujemy pewność, że życie bez niej jest dużo trudniejsze, niż mogłoby się wydawać na pierwszy rzut oka. Ważne jednak, aby cisza nie trwała dłużej, gdyż łatwo jest do niej przywyknąć i możemy w tym czasie dojść do mylnych wniosków, choćby takich, że lepiej nam jednak w pojedynkę. 

Jak więc zakończyć ciche dni w porę? Kto powinien pierwszy wyciągnąć rękę? To jest niezwykle trudne pytanie, zwłaszcza gdy oboje partnerów mocno obstaje przy swoich racjach. Najlepiej byłoby, gdyby inicjatywa zgody była obopólna, jednak zazwyczaj jedna połówka jest bardziej skłonna tkwić w swoim uporze, podczas gdy druga brnie do zakończenia sporu. W takim przypadku lepiej schować dumę do kieszeni i przerwać cichy maraton. Ważne jednak, aby zachować pewną równowagę; nie może być tak, że po każdym konflikcie zawsze ta sama osoba przeprasza i przerywa ciszę. Trzeba zachować balans, gdyż w innym przypadku stworzymy niebezpieczny układ zwycięzca-przegrany, w którym zawsze jedna osoba przegrywa i bierze na siebie winę i przeprasza. 

Praktyczne porady jak zakończyć ciche dni

Jeśli masz już dosyć milczenia swojej partnerki, ale nie wiesz, jak przerwać ciszę, skorzystaj ze sprawdzonych sposobów.

  • Wywołaj kłótnię – czasem naprawdę lepiej wykrzyczeć sobie wszystkie żale, niż trwać w milczeniu; kłótnia pozwala oczyścić atmosferę, pozbyć się napięcia, wyartykułować wszystkie swoje zastrzeżenia; po niej zapanowuje spokój i można wrócić do normalności.
  • Skorzystaj z pomocy „negocjatora” – zaproś do domu przyjaciółkę partnerki lub inną bliską jej osobę, sytuacja zmusi was do podjęcia dialogu, a później wszystko łatwiej się potoczy.
  • Jeśli czujesz, że wina leży po Twojej stronie, nie wahaj się, tylko weź winę na siebie i postaraj się załagodzić sytuację; pamiętaj, że przyznanie się do błędu nie jest niczym złym – wręcz przeciwnie: świadczy o dojrzałości i odpowiedzialności.

Zawsze dobrym sposobem na udobruchanie kobiety jest drobny upominek lub wyręczenie jej w codziennych czynnościach – w ten sposób najłatwiej przełamać ciszę. 

Fot. Stefan Spassov/Unsplash

Historyk oraz ekonomista, kończy doktorat. Zajmuje się copywritingiem, bo ceni sobie kreatywną pracę, niezależność oraz jest ciekawy świata. Tworzy artykuły dla ogólnopolskich tytułów – najczęściej o tematyce biznesu i kultury, ale też życia codziennego. Jego pasje to ekologiczne rozwiązania, zwierzęta i prace w ogrodzie.

Kliknij by skomentować

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Relacje

Czego kobiety nie lubią w mężczyznach? Sprawdź, jakie cechy i zachowania irytują je najbardziej

Sprawdź, co najbardziej potrafi je wyprowadzić z równowagi!

Magdalena Gardias

Opublikowany

w dniu

Kobiety znacznie różnią się od mężczyzn i odwrotnie. Często nie potrafimy siebie zrozumieć, drażni nas wiele rzeczy w zachowaniu, charakterze, sposobie bycia. Czego kobiety nie potrafią znieść w mężczyznach? Przedstawiamy listę najpopularniejszych cech i zachowań, których kobiety wprost nienawidzą.

Oglądanie się za innymi kobietami

Numer jeden na liście znalazło się zachowanie bardzo typowe, ponieważ jest nim oglądanie się za innymi kobietami. To często zdarzenia przypadkowe, nieświadome śledzenie wzrokiem za dziewczyną mijaną na ulicy czy zerknięcie w zbyt duży dekolt kelnerki, ale partnerka często zaczyna się wtedy czuć niepewnie, podejrzewa stratę zainteresowania jej osobą, boi się o swoją pozycję. Ostentacyjne wpatrywanie się w inne kobiety (a tym bardziej w ich walory) oznacza kompletny brak szacunku, na randce taki mężczyzna z miejsca zostanie skreślony.

Fot. Andrea Piacquadio/Pexels

Niedbalstwo i bałaganiarstwo

Stare skarpetki na środku pokoju to mit? Nie dla sporej części kobiet. Płeć piękna zwraca szczególną uwagę na to, jak mężczyzna się zachowuje w warunkach domowych, gdzie zostawia rzeczy i jak się w ich układzie orientuje. Okazuje się, że próbują być dociekliwe, sugerując się ich wyglądem. Pogniecione ubranie czy brudne i potargane włosy będą świadczyć o niechlujności. Mężczyzna, tak samo jak kobieta, powinien potrafić o siebie zadbać. Nie musi chodzić do fryzjera raz w tygodniu, ale warto, żeby odwiedzał go od czasu do czasu, pamiętał o codziennej higienie oraz czystym i schludnym ubraniu.

Pazerność lub skąpstwo

Już na pierwszej randce kobiety zwracają uwagę na to, jak mężczyzna zachowuje się, płacąc (lub nie) rachunek w restauracji czy w kinie. Nie oznacza to, że facet ma być rozrzutny i zabierać swoją partnerkę od razu do drogich miejsc, szpanować portfelem, jednak mężczyzna, który na każdym kroku stara się ostentacyjnie na wszystkim oszczędzać, nie będzie dla kobiety atrakcyjną partią. 

Szowinizm

Kobiety bardzo dokładnie analizują niektóre wypowiedzi mężczyzn. Jeżeli w towarzystwie usłyszą jakiś szowinistyczny żart lub komentarz, od razu to odnotują jako brak szacunku do kobiet ogólnie. Nie pomogą tutaj zapewnienia typu „ale ty jesteś inna”, nie będzie również skuteczne obrócenie wszystkiego w żart.

Fot. Vera Arsic/Pexels

Człowiek – dżungla

Każdy z nas wychował się w określonych warunkach. Różnie podchodzimy do starszych i młodszych, różnie okazujemy drugiej osobie szacunek lub jego brak. Jeżeli mężczyzna zachowuje się w towarzystwie niczym gbur (np. używa okropnego słownictwa), kobieta nie liczy na to, że ją będzie traktować zupełnie inaczej. Często płeć piękna stara się „wyczuć” mężczyznę w typowych sytuacjach. Czy uśmiech na twarzy nie jest czasem przykrywką, a prawdziwa natura nie ujawnia się w małych słowach lub gestach?

Niezdecydowanie

Kobiety oczekują od mężczyzn zdecydowania, wsparcia w różnych decyzjach, także tych życiowych. Potrzebują jasnych odpowiedzi, a nawet deklaracji, mimo że na początkowym etapie nikt nie musi być jeszcze pewny swoich wyborów. Nie lubią, gdy mężczyzna zamiast jasnego „tak” lub „nie”, mówi „nie wiem”, jakby sam nie był zdolny do żadnych deklaracji. Chcą również, aby z wygłoszonych obietnic mężczyźni się wywiązywali.

Kobiety a mężczyźni

Różnice między kobietami i mężczyznami nie są czymś nowym. Kobiety często nie potrafią zrozumieć mężczyzn, a mężczyźni kobiet i na tym polu trudno jest cokolwiek zmienić, jeśli nie szczerą rozmową.

Fot. RODNAE Productions/Pexels

Kontynuuj czytanie

Relacje

Co zrobić, gdy w związku pojawi się monotonia?

Czujesz, że do Twojego związku wkradła się nuda i rutyna? Zobacz, jak ją przełamać i na nowo ożywić związek!

Aleksandra Nowak

Opublikowany

w dniu

Rutyna to trudny wyrok dla związku, jednak nie sposób jej uniknąć w długoterminowej relacji. Im dłużej para jest ze sobą, tym większe jest prawdopodobieństwo, że między nich zakradnie się monotonia. Ta, zwłaszcza w sypialni, to prawdziwe zabójstwo dla romantyzmu i namiętności. Jak nie dopuścić do tego, by się pojawiła lub przełamać rutynę, która już zadomowiła się pod kołdrą? Podpowiadamy!

Szczera i otwarta rozmowa o problemach i oczekiwaniach

Związek nie może nigdzie ruszyć bez pozbawionej tabu i wstydu rozmowy z partnerką. By naprawdę coś zmienić musicie szczerze ze sobą porozmawiać, spróbować znaleźć przyczynę problemu i jego rozwiązanie. Ponadto warto przy takiej rozmowie zaproponować nowości, które chce się wprowadzić do sypialni i wyznaczyć granice tego, co będzie dla Was ekscytujące, a co przekracza w Wasz limit komfortu. U każdej pary granica będzie gdzieś indziej, dla jednych zmiana pozycji to już kamień milowy, z kolei inna para bez oporów wskoczy w lateksowy kombinezon i chwyci za pejcz. Ta różnorodność jest piękna i nie czuj się zobowiązany do tego, żeby na siłę przesuwać swoje granice, by zadowolić partnerkę i na odwrót – pod żadnym pozorem do niczego jej nie zmuszaj. Na pewno znajdzie się inne rozwiązanie, przy którym oboje będziecie czuli się komfortowo i bezpiecznie. 

Fot. Pixabay

Zmiany w sypialni

Spadek libido i zanik pożądania, to problemy, z którymi boryka się każdy długi związek. Ważne jest, żeby w takiej sytuacji nie poddawać się i nie rezygnować ze współżycia, ale dodać mu trochę pikanterii i pazura, które sprawią, że na nowo nie będziecie mogli się od siebie oderwać. Pomóc tu może podkręcanie atmosfery nie tylko przed samym zbliżeniem, ale przez cały dzień. Pikantnymi wiadomościami i małymi pieszczotami w ciągu dnia sprawisz, że wieczorem partnerka sama zaciągnie Cię za rękaw do łóżka. Innym pomysłem jest wprowadzenie do Waszej sypialni gadżetów erotycznych. Stymulacja za pomocą wibratora gwarantuje zupełnie inne doznania dla obojga partnerów, więc  taka zmiana może zachęcić Was oboje do chodzenia spać nieco później. Dobrej jakości wibratory z bezpiecznych materiałów znajdziesz na https://redarena.pl/wibratory-klasyczne

Kolejną propozycją, dla nieco odważniejszych jest seks analny. Badania pokazują, że jakiekolwiek doświadczenia z tą formą seksu ma zaledwie 15% Polaków. Lęk przed seksem analnym jest zrozumiały, ale naprawdę nie ma się czego bać! Stymulacja odbytu może być niezwykle przyjemna i satysfakcjonująca, a wynikający z niej orgazm jest doznaniem, którego nie da się z niczym porównać. Do tej formy seksu trzeba się oczywiście odpowiednio przygotować – odbyt nie jest tak elastyczny jak pochwa. By stopniowo i bezboleśnie wprowadzić partnerkę w świat seksu analnego, przyda się stożkowy wibrator analny. Przykładowe modele możesz obejrzeć tutaj: https://redarena.pl/wibratory-analne. W zabawy analne możecie oczywiście angażować się oboje, jeśli Ty również masz na to ochotę.

Poznawanie swojego ciała na nowo

Zmorą wielu związków jest wypracowany i powtarzany od lat schemat. Jeśli coś zadziałało raz, znaczy, że jest skuteczne i po co szukać innych form stymulacji. Niestety tak właśnie rodzi się rutyna. Po kilku latach jeszcze przed zbliżeniem oboje partnerów może jak z nut wyrecytować kolejność, a może i nawet czas trwania poszczególnych czynności. Nie można do tego dopuścić, czas przełamać ten cykl. Poświęćcie dłuższy czas, może i nawet całą noc na poznawanie siebie nawzajem i siebie samych na nowo. Eksperymenty pozwolą Wam znaleźć przyjemność tam, gdzie się tego najmniej spodziewacie. Do szukania nowych doznań i poznawania swoich ciał na pewno przyda się wibrator króliczek, możesz kupić go tu: https://redarena.pl/wibratory-kroliczki. Taki wibrator zapewnia podwójną stymulację i zwiększa u partnerki prawdopodobieństwo osiągnięcia wielokrotnego orgazmu. 

Rutyna w związku jest rzeczą praktycznie nie do uniknięcia, ale na szczęście nie jest wyrokiem dla relacji. Przy odrobinie wysiłku, ogromie szczerości i otwartości, na pewno uda Ci się z partnerką przełamać nudę i monotonię, a związek odżyje, jakbyście dopiero co się w sobie zakochali.

Fot. Wayhome Studio/Adobe Stock

Kontynuuj czytanie

Relacje

Jak zorganizować zaręczyny w plenerze?

Doradzamy, jak zaplanować niezapomniane oświadczyny na świeżym powietrzu.

Gabriela Matyszczak

Opublikowany

w dniu

Kiedy masz pewność, że odnalazłeś osobę, z którą chcesz spędzić resztę życia i wiesz, że podziela ona Twoje uczucia – czas na zaręczyny. Nie jest to tak proste, jak mogłoby się wydawać. Nie wystarczy Ci pierścionek i jedno proste pytanie. Nie, kiedy chcesz, żeby wyjątkowy dzień utkwił w pamięci Twojej ukochanej osoby na długo. Przedstawiamy porady, jak poradzić sobie z organizacją zaręczyn – w plenerze!

Zaplanuj cały dzień

Musisz wziąć pod uwagę nie tylko jedną, krótką chwilę, kiedy zadasz swojej przyszłej wybrance to kluczowe pytanie. Nie zaskakuj swojej wybranki oświadczynami świeżo po powrocie z pracy, joggingu czy wyjściu na siłownię. Po ciężkim dniu będzie marzyła wyłącznie o odpoczynku, a po aktywności fizycznej jedynie o odprężającym prysznicu. Zaplanuj oświadczyny na dzień, kiedy oboje macie wolny czas i będziecie zrelaksowani. Myśl o piętrzących się obowiązkach potrafi zepsuć nawet najpiękniejszą chwilę!

Przygotuj pierścionek

Pierścionek to przede wszystkim symbol oddania, miłości i zaangażowania w związek, dlatego to sam gest jest najważniejszy, a nie budżet poświęcony na zakup biżuterii. Zwróć uwagę na preferencje swojej wybranki, dyskretnie zapoznaj się z zawartością jej szkatułki na kosztowności. Jeśli wciąż nie wiesz, jaka biżuteria pasowałaby przyszłej pannie młodej najlepiej, przyjrzyjmy się kamieniom, które masz do wyboru, kiedy udasz się do jubilera po pierścionek zaręczynowy 

Biały szafir to ciekawa alternatywa dla popularnego diamentu. Chociaż najpopularniejsze są kamienie o niebieskiej barwie, dzięki szerokiemu wyborowi kolorów (żółte, białe, zielone, różowe) jubilerzy łączą je w zjawiskowe i oryginalne kompozycje. A jeśli diament, to dlaczego nie czarny? Pierścionki zaręczynowe z takim kamieniem wyglądają wręcz nieziemsko. Nic dziwnego, ich skład przypomina w końcu skład pyłu kosmicznego! Jeśli natomiast wiesz, że Twoja wybranka nie obawia się koloru, zdecyduj się na krwistoczerwony rubin.

Fot. Nathan Mullet/Unsplash

Odrobina sentymentu

Dobrym pomysłem będzie nawiązanie w pewien sposób do szczególnych chwil z czasu Waszej znajomości. Może to być wyjście w miejsce, gdzie spotkaliście się po raz pierwszy, obiad w ulubionej restauracji albo ułóż playlistę z piosenek, które wiążą się z miłymi wspomnieniami.  Wybranka Twojego serca doceni, kiedy oświadczyny będą jedyne w swoim rodzaju, a Ty rzeczywiście pamiętasz, gdzie pierwszy raz powiedzieliście sobie „Kocham Cię”. 

Przygotuj plan B

Nigdy nie wiesz, czy jednak nie spadnie deszcz, rezerwacja stolika w restauracji nie zostanie odwołana, a ulubione miejsce w parku zajęte przez inne osoby. Przygotuj zapasowy plan i nie daj się zepsuć sobie wyjątkowej chwili przez niesprzyjające okoliczności. Jeśli faktycznie wydarzy się nieprzewidziana sytuacja, podejdź do niej z humorem! Nie pozwól na zrujnowanie nastroju przez nieistotne szczegóły, to chwila, w której najważniejsi jesteście właśnie wy. Za kilka lat nagła ulewa będzie wyłącznie zabawną anegdotą, a jeśli podejdziesz do niepowodzeń z negatywną energią, z pewnością nie będziecie wspominać tego dnia dobrze.

Jakie miejsce wybrać?

Możliwości jest wiele. Najważniejsze, żeby dobrać odpowiednie miejsce do waszych zainteresowań i preferencji. Przedstawiamy tylko kilka pomysłów, które warto zorganizować po swojemu!

Miłość na polanie

Chociaż piknik to klasyka gatunku, nie oznacza, że pomysł jest oklepany i nie warto się na niego decydować. Nie bez powodu jest tak popularny. Zabierz ze sobą owoce, świeże pieczywo, ser i wino, i zafunduj swojej wybrance luksusową randkę na świeżym powietrzu. Zaskocz partnerkę niespotykanym trunkiem, jak te z lokalnych, lubelskich winnic: https://lokalneo.pl/winnice-lubelskie-125. A może poprosisz znajomego o pomoc? Natrafienie podczas spaceru na przygotowany wcześniej koc i kosz piknikowy będzie niezwykłą niespodzianką i dobrym wstępem do oficjalnej części oświadczyn.

Miłość na szlaku

Jeśli oboje jesteście fanami aktywności na świeżym powietrzu, co powiesz na oświadczyny w zapierającym dech piersiach miejscu widokowym? Nie decyduj się na trudny szlak, po którym będziecie myśleć jedynie o odpoczynku. Łatwiejsze trasy nie sprawią, że się skończycie zasapani, a również zagwarantują niezapomniane widoki. Dobrym pomysłem będzie zabranie ze sobą małej butelki prosecco albo głośnika, na którym puścisz waszą ulubioną muzykę.

Miłość w chmurach

Oświadczyny ponad tysiąc metrów nad ziemią? Czemu nie? Zaręczyny w balonie to pomysł dla par, które w swoim życiu poszukują adrenaliny. Lot w chmurach to niesamowite przeżycie, a kiedy dodasz do tego pierścionek zaręczynowy i okazały bukiet kwiatów otrzymasz niezapomnianą chwilę, o której będziecie jeszcze opowiadać swoim wnukom.

Fot. Andre Jackson/Pexels

Kontynuuj czytanie

Popularne