Connect with us

Moto&tech

Monitor gamingowy – jaki wybrać?

Chcesz kupić monitor dla gracza? Sprawdź, na jakie parametry zwrócić uwagę!

Kamil Michaluk

Opublikowany

w dniu

Potrzebujesz 4 min. aby przeczytać ten wpis

Wybór monitora gamingowego, to wcale nie taka prosta sprawa. Im lepiej dobrany, tym większa frajda z zabawy. Na jakie parametry należy zwrócić uwagę? Które modele i w jakim zakresie cenowym są polecane? Podpowiadamy. 

Karta graficzna – od niej warto zacząć

Niekoniecznie musimy zaczynać od ustalenia budżetu. Oczywiście ten etap również jest ważny, ale na samym początku zwróćmy uwagę na parametry karty graficznej naszego komputera.

Na co pozwala karta graficzna?

Odpowiedź na to pytanie bardzo zawęża nasze pole wyboru. Przede wszystkim chodzi o to, jaką rozdzielczość może obsłużyć. 

Przekątna ekranu

Jaka przekątna ekranu do monitora gamingowego? 

Mniej istotna jest ilość miejsca, którą posiadamy na monitor na biurku. Czasami jednak ten parametr też musimy brać pod uwagę. Nie jest natomiast prawdą, że im większa przekątna ekranu, tym większy komfort pracy dla użytkownika. Jeżeli nie będziemy mogli ustawić dużego monitora dość daleko, znacznie lepiej sprawdzi się mniejszy model. Najpopularniejsze są monitory mające przekątną 24 cale. Od 30 cali mówimy już o sprzęcie wyższej kategorii cenowej.

Warto pamiętać, że dobrze dobrany monitor to taki, którego całość ogarniamy wzrokiem bez konieczności poruszania głową.

Rozdzielczość

Jaką rozdzielczość wybrać?

Parametr, który odpowiada za szczegółowość obrazu. Mamy do dyspozycji 

  • Full HD (1920 x 1080) – najbardziej powszechne rozwiązanie, przystępne cenowo, które dobrze sprawdza się w przypadku monitorów poniżej 25 cali,
  • QHD (2560 x 1440) – dedykowana przede wszystkim dla monitorów od 27 cali wzwyż; będą z niej zadowoleni użytkownicy, potrzebujący większego obszaru roboczego i szczegółowości obrazu,
  • 4K Ultra HD (3180 x 2160) – oferta dla grafików i bardzo wymagających graczy, która przedstawia bardzo duży obszar roboczy do wykorzystania.
Ella Don/Unsplash

Wybór matrycy monitora do gier

Do wyboru mamy następujące rodzaje matryc:

  • TN – obecnie podstawowy rodzaj matrycy wykorzystywany w monitorach; szybki czas reakcji i nieduże opóźnienia w wyświetlaniu obrazu, to jej atut nawet w niedrogich monitorach, odświeżanie na poziomie 144 Hz również uchodzi za wystarczające. Wadą jest gorsze odwzorowanie kolorów i wąskie kąty widzenia,
  • IPS – technologia zaczerpnięta z ekranów telewizorów daje możliwość lepszego odwzorowania kolorów i szerokie kąty widzenia. Do wad należy niższa częstotliwość odświeżania i gorszy czas reakcji,
  • VA – pośrednie rozwiązanie, które łączy zalety matryc IPS i TN. Coraz bardziej popularne. 

Inne ważne parametry 

Przemyślany zakup monitora gamingowego koniecznie musi być poprzedzony analizą parametrów takich jak:

  • częstotliwość odświeżania – odświeżanie obrazu w przypadku monitora do gier to przynajmniej 75 Hz. Oczywiście im nowocześniejsza i bardziej wymagająca sprzętowo gra, tym częstotliwość odświeżania powinna być większa – najlepiej 120 Hz,
  • synchronizacja obrazu – technologie synchronizacji odpowiadają za płynne wyświetlanie obrazu na ekranie; do wyboru oferuje się FreeSync, AMD, Nvidia, G-Sync,
  • czas reakcji – komfortowa gra zwykle zaczyna się od wartości tego parametru na poziomie 5 ms, chociaż nowoczesne monitory oferują nawet 1 ms, 
  • dodatkowe funkcje – np. funkcja 3D pozwalająca na granie w gry przystosowane do obrazu 3D lub technologia HDR, której zastosowanie przekłada się na żywsze i głębsze kolory. 

Jaki monitor gamingowy wybrać? Propozycje w różnych przedziałach cenowych

Tanie monitory gamingowe – do 1000 zł

  • Acer Nitro VG240YBMIIX czarny – ok. 600 zł;
  • LG 24” 24MK430H-B – ok. 620 zł;
  • HP 25Mx – ok. 900 zł.

Średniej ceny monitory dla graczy – od 1000 do 2000 zł

  • AOC 27G2U – ok. 1000 zł;
  • LG 27GL63T-B HDR10 – ok. 1050 zł;
  • LG 27GL83A-B – ok. 1850 zł.

Droższe monitory gamingowe – powyżej 2000 zł

  • LG 31,5″ 32GK850F-B – ok. 2150 zł;
  • iiyama G-Master GB3461WQSU Red Eagle – ok. 2200 zł;
  • ASUS ROG Strix XG32VC – ok. 2500 zł;
  • AOC AGON AG352UCG6 – ok. 3800 zł.

Fot. Florian Olivo/Unsplash

Historyk oraz ekonomista, kończy doktorat. Zajmuje się copywritingiem, bo ceni sobie kreatywną pracę, niezależność oraz jest ciekawy świata. Tworzy artykuły dla ogólnopolskich tytułów – najczęściej o tematyce biznesu i kultury, ale też życia codziennego. Jego pasje to ekologiczne rozwiązania, zwierzęta i prace w ogrodzie.

Kliknij by skomentować

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Moto&tech

Jak dbać o tapicerkę w samochodzie?

Odpowiednia pielęgnacja tapicerki samochodowej pomoże utrzymać ją w dobrym stanie na dłużej i tym samym ograniczyć niepotrzebne wydatki. Zobacz, jak dbać o tapicerkę w samochodzie.

Avatar

Opublikowany

w dniu

Olav Tvedt/unsplash.com

Niezależnie od rodzaju zastosowanego materiału każda tapicerka samochodowa wymaga pielęgnacji, aby mogła dłużej służyć i pozostać w dobrym stanie. Jak odpowiednio o nią dbać?

Tapicerka w samochodzie narażona jest na zabrudzenia i uszkodzenia przy każdorazowym użytkowaniu. Dlatego odpowiednia ochrona oraz pielęgnacja są niezbędne, aby utrzymać ją w dobrym stanie. W jaki sposób ją pielęgnować?

Chroń tapicerkę przed brudem i uszkodzeniami

Tapicerkę można uszkodzić chociażby podczas wsiadania do samochodu z kieszeniami wypchanymi kluczami czy innymi ostrymi elementami. Równie łatwo o trudne do usunięcia plamy, zwłaszcza kiedy samochodu używają fani przekąsek. Wywabienie niektórych plam może sprawić wiele trudności, a nawet skończyć się odbarwieniami. Dlatego warto zabezpieczyć tapicerkę pokrowcami, które można łatwo zdjąć i uprać. Różnorodność dostępnych modeli z pewnością pozwoli nam dobrać odpowiedni. 

Usuwaj zabrudzenia na bieżąco

Kluczem do sukcesu w utrzymaniu czystości tapicerki jest usuwanie zabrudzeń na bieżąco. Zdecydowanie łatwiej pozbyć się świeżych plam i zanieczyszczeń. Ciągłe zwlekanie z czyszczeniem tapicerki może doprowadzić ją do stanu, w którym będzie nadawała się jedynie do wymiany. Sposób sprzątania i środki czyszczące powinniśmy dostosować do rodzaju materiału.

Tapicerki skórzane

Efektownie prezentujące się tapicerki ze skóry zdecydowanie wymagają systematycznego czyszczenia. Zwłaszcza że ze skóry plamy usuwa się stosunkowo łatwo, jeżeli robimy to od razu po powstaniu zabrudzenia. 

Pierwszym krokiem przy czyszczeniu tapicerki skórzanej jest dokładne odkurzanie. Nie zapominajmy o przestrzeniach w zgięciach pomiędzy siedziskami i oparciami foteli. Po usunięciu kurzu przecieramy tapicerkę miękką szmatką zwilżoną wodą. 

Następnie, używając specjalnego preparatu do czyszczenia tapicerki skórzanej, przecieramy całą jej powierzchnię ponownie. Zwłaszcza jeżeli na skórze znajdują się widoczne zabrudzenia, nie powinniśmy sięgać po inne środki niż te przeznaczone do skórzanych tapicerek samochodowych.

Aby efekt utrzymał się jak najdłużej, dobrze jest sięgnąć po środek konserwujący, taki jak specjalny krem czy wosk. W ten sposób nałożymy na tapicerkę dodatkową ochronę przed zanieczyszczeniami i przetarciami.

Tapicerka materiałowa

W przypadku tapicerek materiałowych tym bardziej powinniśmy działać od razu po zauważeniu zanieczyszczenia. Materiał charakteryzuje się tym, że wchłania zabrudzenia, zatem zwlekanie z ich usunięciem może skończyć się tak, że plama stanie się niemożliwa do wywabienia bez widocznego uszkodzenia tapicerki czy przebarwień. 

Czyszczenie tapicerki, podobnie jak przy skórze, zaczynamy od dokładnego odkurzenia jej powierzchni. Następnie przystępujemy do czyszczenia materiału przy użyciu produktów do tapicerek samochodowych. Niektórzy stosują tutaj domowe środki, jeżeli jednak nie chcesz ryzykować ewentualnych uszkodzeń czy przebarwień, najlepiej sięgnąć po specjalne produkty przeznaczone do czyszczenia tapicerek materiałowych.

Pamiętajmy, aby po myciu tapicerki materiałowej odczekać nieco przed jej użytkowaniem – najlepiej kilka godzin. Wówczas środek czyszczący będzie miał okazję dobrze się wchłonąć, a tkanina zdąży przeschnąć.

Zdj. główne: Olav Tvedt/unsplash.com

Kontynuuj czytanie

Moto&tech

Słynne auta, które przeszły do historii

Są takie auta, które pojawiały się na światowej arenie jak grom z jasnego nieba, budząc podziw publiczności lub wnosząc do przemysłu samochodowego nową jakość. Poznaj kultowe pojazdy!

Justyna Jarmułowicz

Opublikowany

w dniu

Joshua Koblin/unsplash.com

Choć w kwestii słynnych aut można toczyć niekończące się spory, są takie modele, które rzeczywiście okazały się emblematyczne i nie utraciły nic ze swojej atrakcyjności mimo upływu dziesięcioleci. Poznaj modele, które zapisały się złotymi zgłoskami w historii światowej motoryzacji!

Bugatti Type 57SC Atlantic 

Elegancki i futurystyczny Atlantic jest wspaniałym autem. Rewolucyjny design wyróżniający się mnogością łuków i załamań do dziś jest niedoścignionym wzorem do naśladowania. Jean Bugatti, syn założyciela legendarnej marki samochodowej, odpowiadał za opływowy i nowatorski styl wykonania auta. Type 57 zadebiutował jako pierwsze superauto z prędkością maksymalną 200 km/h, co w tamtych czasach było imponującym osiągnięciem. Ekspertów do dziś zdumiewa poziom osiągu silnika, zważywszy na brak zaawansowanych technologii w okresie międzywojennym.

DeLorean DMC-12

Dzięki „świetnie odegranej” roli w trylogii filmowej „Powrót do przyszłości” DeLorean nie daje o sobie zapomnieć. Choć auto nigdy nie wyróżniało się zawrotną prędkością czy innymi parametrami, kanciaste krawędzie, karoseria ze stali nierdzewnej i podnoszone ku górze drzwi w stylu Gullwinga zrobiły swoje: DMC-12 uznano za luksusowy, futurystyczny i zaiste piękny model. A co najważniejsze, w swoich czasach DeLorean był jedyny w swoim rodzaju i to zasadniczo stanowiło o jego wartości.

Jaguar E-Type

Nie ma chyba rankingu kultowych aut, w którym ten „elegant” by nie figurował. Model E-Type, zaprezentowany w 1961 roku na salonie w Genewie, zrobił taką furorę, że już w pierwszym tygodniu sprzedano 300 egzemplarzy. Jaguar zwraca na siebie uwagę arystokratycznym wyglądem i gracją, z jaką się porusza, toteż nikogo nie dziwi, że producent wprowadził selekcję wśród kupujących, oddając pierwszeństwo gwiazdom i znanym biznesmenom. Potężny silnik V12 i niespotykana linia nadwozia czyniły z auta obiekt westchnień zarówno mężczyzn, jak i kobiet.

Porsche 356 Speedster

Porsche 356 jest pierwszym seryjnym modelem tej marki. Opracował go nie kto inny, jak sam Ferdinand Porsche. Choć co poniektórzy powiedzą, że model do złudzenia przypomina Volkswagena Typu 1, to wcale nie jest jego kopią. Do aut sportowych też się nie zalicza – powstawał jako samochód na letnie wypady za miasto. Jednak to właśnie on dał początek modelowi 911, który zmienił na lepsze życie kierowców.

Mazda Miata

Nie daj się zwieść skromnym gabarytom tego małego roadstera – w pojedynkę obalił wszystkie światowe stereotypy. Mazda skonstruowała go w czasie, gdy małe miejskie auta i pojazdy o zacięciu wyścigowym wydawały się rzeczami nie do pogodzenia. Lekkość, opływowe kształty, tylny napęd i przyjemna dźwignia zmiany biegów w połączeniu ze zwrotnością i zwinnością – wszystko to dodawało skrzydeł asom kierownicy. Dzisiaj, po upływie tylu dekad, Mazda Miata (MX-5) wciąż dostarcza niesamowitej frajdy z jeżdżenia.

Maserati A6Gcs Berlinetta

Okrzyknięta w 2014 roku samochodem stulecia Berlinetta ucieleśnia legendarne linie stylistyczne Maserati. Model starzeje się z taką klasą, że wciąż zachowuje pierwotną atrakcyjność. Po oficjalnej prezentacji samochodu w 1954 roku wypuszczono w sumie 34 egzemplarze. Auto nieczęsto można spotkać na aukcjach, toteż miłośnicy motoryzacji cenią je nad wyraz wysoko. Jedno z nich znalazło nowego właściciela w 2002 roku – kierowca nabył go za kwotę 950 000 dolarów.

Zdj. główne: Joshua Koblin/unsplash.com

Kontynuuj czytanie

Moto&tech

Sytuacje, kiedy warto oddać auto do skupu

Twój samochód wysłużył już swoje i teraz nie nadaje się już do użytku? Przekonaj się, dlaczego warto oddać go do skupu aut.

Aleksandra Nowak

Opublikowany

w dniu

Miłośnikom swoich czterech kółek bardzo trudno jest pożegnać się z samochodem, kiedy nadejdzie już jego czas. Niestety, często okazuje się, że po poważnej kolizji lub w wyniku poważnej awarii nie ma sensu już naprawiać auta i skup lub złomowisko to jedyne sensowne rozwiązanie. Chociaż trudno się z tym pogodzić, czasami najlepszym wyjściem z sytuacji jest zostawienie samochodu w skupie. Oto znaki, że nie warto już naprawiać starego auta.    

Poważna kolizja drogowa   

Na skup aut najczęściej trafiają samochody po wypadkach. Rzeczywiście, jeśli wiekowe auto przejdzie poważną kolizję, raczej nie ma sensu przywracać go już do życia. W sytuacji, kiedy najbardziej pokiereszowana jest karoseria, a nie części wewnętrzne auta, na skupie można dostać naprawdę korzystną propozycję za sprzedaż samochodu. Pojazdy powypadkowe, nawet te w opłakanym stanie, są na skupie naprawiane lub rozbierane na części i sprzedawane w tej formie. Niezależnie od stanu samochodu, możesz mieć pewność, że cena, jaką zaoferuje kupiec będzie wyższa niż w skupie złomu. Skup aut Poznań oferuje dojazd do klienta przez całą dobę, więc swój samochód możesz sprzedać nawet wprost po zdarzeniu.   

Awaria najważniejszych elementów  

Podzespoły i systemy w samochodach mają swoją hierarchię, według której najlepiej jest orzec, czy samochód da się naprawić, czy bardziej opłaci się go oddać na skup. Tak błahe elementy, jak wycieraczki, czy kierunkowskazy można naprawić za niewielką kwotę i bez problemu dalej jeździć autem. Z kolei naprawa tak ważnych elementów, jak silnik, sprzęgło, czy hamulce, może wiązać się z kosztami zbliżonymi lub przewyższającymi wartość całego auta. Jeśli okaże się, że reperowanie części lub całych podzespołów w samochodzie jest nieopłacalne, skup aut, to najlepsze rozwiązanie. Więcej na temat korzystania z usług skupu dowiesz się ze strony internetowej https://www.auto-kurek.pl/skup-aut/zachodniopomorskie/szczecin/

Skup aut czy szrot?   

Jak wyciągnąć największą wartość z samochodu, który nie nadaje się już do użytku? Możesz poszukać więcej niż jednej możliwości i nowe, sprawne części z auta oddać do skupu, a resztę, niesprawnych elementów i karoserię oddać do skupu złomu. W ten sposób możesz zwiększyć swój zysk ze sprzedaży starego samochodu. Nie zawsze jedno, konkretne rozwiązanie jest najlepsze i czasem warto poszukać opcji nieco bardziej skomplikowanej i personalnej, która będzie po prostu najbardziej opłacalna. 

Mówi się, że kierowca cieszy się dwa razy – kiedy kupi samochód i kiedy go sprzeda. Niestety ta sprzedaż nie zawsze może odbyć się w idealnych warunkach i z największym zyskiem. Auta po kolizjach czy awariach często nadają się do oddania tylko w ręce specjalistów od spraw beznadziejnych, czyli do skupu. Do sprzedaży samochodu w złym stanie należy podchodzić chłodno i racjonalnie, co czasem wymaga podjęcia trudnych, ale opłacalnych decyzji.

Zdj. główne: Markus Winkler/unsplash.com

Kontynuuj czytanie

Popularne