Connect with us

Moto&tech

Daj się śledzić i płać mniej za OC, czyli telematyka w praktyce

Telemetyka jest dziedziną, która łączy telekomunikację z informatyką, a pojęcie to jest znane już od lat 70. XX wieku.

Avatar

Opublikowany

w dniu

Potrzebujesz 6 min. aby przeczytać ten wpis

Telemetyka jest dziedziną, która łączy telekomunikację z informatyką, a pojęcie to jest znane już od lat 70. XX wieku. I choć jej zastosowanie dotyczy przede wszystkim branży transportu, logistyki i spedycji, już teraz wpływa na rynek ubezpieczeniowy. Jak zdalne pomiary parametrów jazdy zmieniają sposób obliczania składki obowiązkowego OC? O tym przeczytasz w poniższym artykule.

Standardowa kalkulacja OC bez telematyki

Składki OC od lat są obliczane w ten sam sposób i każdy może liczyć na indywidualną wycenę obowiązkowego ubezpieczenia komunikacyjnego. Uogólniając, znaczenie mają Twoje dane oraz informacja o tym, czym jeździsz.

Ubezpieczycieli interesuje np.:

  • miejsce zamieszkania, tak aby określić ryzyko ubezpieczeniowe dotyczące danej lokalizacji,
  • wiek i doświadczenie, ponieważ dużą część wypadków powodują kierowcy młodzi i początkujący,
  • model, rocznik, silnik samochodu, aby wskazać, które samochody są bardziej, a które mniej wypadkowe.

Informacji, które są zbierane od ubezpieczanego, jest w trakcie wyliczania składki znacznie więcej, o czym możesz się przekonać podczas wypełniania formularza na stronie https://kalkulator-oc-ac.auto.pl/. Swoją drogą – to polecane narzędzie do porównywania ofert towarzystw ubezpieczeniowych w jednym miejscu. Wypełniasz formularz i otrzymujesz zestawienie ofert. Skoro OC zawsze działa tak samo, wybierz to, które jest najtańsze. Oszczędności sięgają nawet kilkuset zł w skali roku.

Telemetyka a ubezpieczenia

Można odnieść wrażenie, że ubezpieczyciele oczekują naprawdę sporo informacji przy obliczaniu składki OC. Tymczasem na świecie, a małymi krokami również w Polsce rozwija się alternatywny sposób na obliczanie wysokości ubezpieczenia ,który polega na wykorzystaniu narzędzi telematycznych. Telematyka jest stosowana w branży transportowej, żeby móc monitorować pojazd przewożący towar. Poprzez takie moduły jak GPS samochody są dokładnie namierzane, ale to tylko jedna z wielu informacji, które łatwo uzyskać na odległość. Firmy z branży TSL pozyskują bowiem dokładne dane dotyczące m.in. stanu paliwa czy stylu jazdy kierowcy.

A teraz wyobraźmy sobie, że ubezpieczyciel ma wgląd w to, jak jeździsz. Dzięki rozwiązaniom z dziedziny telematyki wie, z jaką prędkością się poruszasz, jakie trasy pokonujesz, w jaki sposób wchodzisz w zakręty, jakim jesteś kierowcą. Wie naprawdę dużo – nie z powodu złożonych deklaracji, ale ponieważ dysponuje danymi.

To z jednej strony daleko idąca ingerencja w prywatność, ale z drugiej… szansa na sprawiedliwą wycenę składki. Na Zachodzie wielu kierowców już teraz nie ma oporu, żeby zgodzić się na śledzenie przez ubezpieczycieli, aby skorzystać z ewentualnych zniżek na OC. A w Polsce?

Początki telematyki w ubezpieczeniach w Polsce

Jednym z przykładów zastosowania telematyki w praktyce jest program Pay How You Drive realizowany przez Ergo Hestię z aplikacją Yanosik. Ubezpieczyciel deklaruje, że wystarczy 10 krótkich jazd z pomiarem aplikacji, żeby przedstawić propozycję składki. Firma sprawdza, czy jeździsz płynnie, bezpiecznie, ekonomicznie, a więc można docenić to niższą składką.

Inną propozycją jest Kasa Wraca – oferta LINK4 i NaviExpert. Ubezpieczyciel przyznaje premię przy okazji rekalkulacji składki na podstawie zebranych telematycznie danych. To opłacalne zarówno dla klientów indywidualnych, jak i tych, którzy oferują np. wynajem swojej floty. O ubezpieczeniu auta na wynajem przeczytasz na natomiast stronie https://kalkulator-oc-ac.auto.pl/ubezpieczenie-samochodu-na-wynajem/.

Standardowa kalkulacja OC bez telematyki

Składki OC od lat są obliczane w ten sam sposób i każdy może liczyć na indywidualną wycenę obowiązkowego ubezpieczenia komunikacyjnego. Uogólniając, znaczenie mają Twoje dane oraz informacja o tym, czym jeździsz.

Ubezpieczycieli interesuje np.:

  • miejsce zamieszkania, tak aby określić ryzyko ubezpieczeniowe dotyczące danej lokalizacji,
  • wiek i doświadczenie, ponieważ dużą część wypadków powodują kierowcy młodzi i początkujący,
  • model, rocznik, silnik samochodu, aby wskazać, które samochody są bardziej, a które mniej wypadkowe.

Informacji, które są zbierane od ubezpieczanego, jest w trakcie wyliczania składki znacznie więcej, o czym możesz się przekonać podczas wypełniania formularza na stronie https://kalkulator-oc-ac.auto.pl/. Swoją drogą – to polecane narzędzie do porównywania ofert towarzystw ubezpieczeniowych w jednym miejscu. Wypełniasz formularz i otrzymujesz zestawienie ofert. Skoro OC zawsze działa tak samo, wybierz to, które jest najtańsze. Oszczędności sięgają nawet kilkuset zł w skali roku.

Telemetyka a ubezpieczenia

Można odnieść wrażenie, że ubezpieczyciele oczekują naprawdę sporo informacji przy obliczaniu składki OC. Tymczasem na świecie, a małymi krokami również w Polsce rozwija się alternatywny sposób na obliczanie wysokości ubezpieczenia ,który polega na wykorzystaniu narzędzi telematycznych. Telematyka jest stosowana w branży transportowej, żeby móc monitorować pojazd przewożący towar. Poprzez takie moduły jak GPS samochody są dokładnie namierzane, ale to tylko jedna z wielu informacji, które łatwo uzyskać na odległość. Firmy z branży TSL pozyskują bowiem dokładne dane dotyczące m.in. stanu paliwa czy stylu jazdy kierowcy.

A teraz wyobraźmy sobie, że ubezpieczyciel ma wgląd w to, jak jeździsz. Dzięki rozwiązaniom z dziedziny telematyki wie, z jaką prędkością się poruszasz, jakie trasy pokonujesz, w jaki sposób wchodzisz w zakręty, jakim jesteś kierowcą. Wie naprawdę dużo – nie z powodu złożonych deklaracji, ale ponieważ dysponuje danymi.

To z jednej strony daleko idąca ingerencja w prywatność, ale z drugiej… szansa na sprawiedliwą wycenę składki. Na Zachodzie wielu kierowców już teraz nie ma oporu, żeby zgodzić się na śledzenie przez ubezpieczycieli, aby skorzystać z ewentualnych zniżek na OC. A w Polsce?

Początki telematyki w ubezpieczeniach w Polsce

Jednym z przykładów zastosowania telematyki w praktyce jest program Pay How You Drive realizowany przez Ergo Hestię z aplikacją Yanosik. Ubezpieczyciel deklaruje, że wystarczy 10 krótkich jazd z pomiarem aplikacji, żeby przedstawić propozycję składki. Firma sprawdza, czy jeździsz płynnie, bezpiecznie, ekonomicznie, a więc można docenić to niższą składką.

Inną propozycją jest Kasa Wraca – oferta LINK4 i NaviExpert. Ubezpieczyciel przyznaje premię przy okazji rekalkulacji składki na podstawie zebranych telematycznie danych. To opłacalne zarówno dla klientów indywidualnych, jak i tych, którzy oferują np. wynajem swojej floty. O ubezpieczeniu auta na wynajem przeczytasz na natomiast stronie https://kalkulator-oc-ac.auto.pl/ubezpieczenie-samochodu-na-wynajem/.

Zdjęcie główne: mentatdgt/pexels.com

Kliknij by skomentować

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Moto&tech

Jak często robić przegląd aut ciężarowych?

Jesteś kierować ciężarówki? Zobacz, jak często robić jej przegląd techniczny.

Natalia Rozmiarek

Opublikowany

w dniu

Każdy wie, że należy robić regularny przegląd serwisowy samochodu osobowego. Jednak, gdy jesteś właścicielem auta ciężarowego, także powinieneś pamiętać o jego przeglądzie. Zobacz, jak często go robić. 

(więcej…)

Kontynuuj czytanie

Moto&tech

Jak dbać o silnik?

Silnik jest sercem samochodu, czyli jego najbardziej kluczową i niezbędną częścią. Radzimy, jak dbać o silnik auta, by przez długie lata pracował bez zarzutu.

Aleksandra Nowak

Opublikowany

w dniu

Silnik to serce każdego pojazdu, dlatego, by jak najbardziej przedłużyć żywotność auta, należy odpowiednio o niego dbać. Bez sprawnego silnika auto nie ruszy z miejsca, dlatego należy dbać o niego w szczególny sposób. Sprawdź, jak utrzymać silnik swojego pojazdu w jak najlepszej kondycji przez wiele lat.   

Dobrej jakości olej silnikowy   

Absolutną podstawą, jeśli chodzi o pielęgnację silnika samochodowego czy motocyklowego, jest inwestycja w najwyższej jakości olej silnikowy. Każdy mechanizm, a w tym właśnie silnik, do prawidłowej pracy potrzebuje filmu olejowego, czyli cienkiej warstwy oleju pokrywającej wszystkie metalowe elementy. Taka powłoka umożliwia bezproblemową pracę przesuwających się względem siebie części i niweluje ścieranie elementów. Brak lub niedobór tej warstwy powoduje szybsze zużywanie się poszczególnych części systemu i może doprowadzić nawet do zatarcia silnika. Wybór oleju silnikowego o odpowiednich parametrach jest kluczowy. Musi on zapewniać dobry poślizg, by generować jak najmniej oporu oraz dbać o rozruch silnika i jego prawidłową kompresję. Oleje silnikowe Liqui Moly to doskonały wybór dla większości aut. Oprócz zapewnienia lubrykacji, olej wpływa również na rozkład temperatur, co ma duży wpływ na żywotność silnika. 

Oleje silnikowe nie są uniwersalne i nie można używać tego samego produktu do każdego rodzaju pojazdu. Oleje motocyklowe Liqui Moly są opracowane specjalnie pod potrzeby jednośladów i doskonale współpracują z silnikami motocykli. Pojazdy jednośladowe nie tylko pracują w nieco inny sposób, lecz także są inaczej użytkowane. Z tego powodu w pracy silnika muszą zachodzić istotne zmiany, przez które nie każdy olej silnikowy jest z nim kompatybilny.   

Dodatki do oleju silnikowego  

Aby wesprzeć pracę silnika i jeszcze bardziej podnieść efektywność oleju, możesz stosować w swoim aucie dodatki do oleju silnikowego Liqui Moly. Różnego rodzaju preparaty mieszane z olejem silnikowym sprawiają, że lubrykacja jest jeszcze lepsza, a ochrona części układu silnika skuteczniej chronione. Dodatki podnoszą jakość i efektywność oleju silnikowego, mogą także pomóc dopasować go lepiej pod potrzeby konkretnego pojazdu. Ponadto efekty stosowania wielu preparatów podnoszą skuteczność innych środków i przedłużają żywotność części samochodowych, a przez to samego pojazdu.  

Nie tylko chemia   

Stosowanie dobrej jakości płynów eksploatacyjnych w aucie to jedno, jednak bez prowadzenia samochodu w ekonomiczny i zdrowy sposób, silnik długo nie posłuży. Podczas jazdy staraj się jak najoszczędniej eksploatować silnik. W porę zmieniaj biegi, hamuj i rozpędzaj się z bezpieczny dla samochodu sposób i unikaj tak zwanego “żyłowania” silnika. Wszystkie te czynności sprawiają, że części szybciej się zużywają i psują, dlatego warto ich unikać dla dobra swojego auta i portfela.  

Fot.: Damir Kopezhanov/unsplash.com

Kontynuuj czytanie

Moto&tech

Pierwsze oznaki korozji na aucie – co należy zrobić?

Zauważyłeś na aucie pierwsze oznaki korozji? Jeśli tak, musisz jak najszybciej podjąć kroki, które zapobiegną dalszemu rozprzestrzenieniu się rdzy! Co zrobić, by zatrzymać rozwój korozji? Przeczytaj!

Justyna Jarmułowicz

Opublikowany

w dniu

Dan Gold/unsplash.com

Korozja to zjawisko, przed którym trudno uchronić jakikolwiek samochód. O ile zapobiec samemu pojawieniu się rdzy nie możemy, o tyle dość łatwo zatrzymać jej rozwój. W jaki sposób? O tym przeczytasz w naszym materiale!

Korozja – skąd się bierze?

Powody, dla których na samochodzie pojawia się rdza, w większości przypadków są takie same i mają bezpośredni związek z aktywną eksploatacją samochodu, niewłaściwym przechowywaniem auta i tak dalej. Do głównych przyczyn pojawienia się korozji można zaliczyć uszkodzenie karoserii, skoki temperatur, brak zabezpieczenia antykorozyjnego czy obfite opady. Korozja może być też skutkiem nadmiernego kontaktu karoserii ze środkami chemicznymi, z pomocą których utrzymywany jest dobry stan dróg w mieście. Na szczęście istnieje kilka skutecznych sposobów na powstrzymanie podstępnej rdzy, po które możesz sięgnąć.

Papier ścierny

Jeśli masz do czynienia z pierwszymi nalotami rdzy, warto od razu zabrać się do ich usunięcia. W tym celu zeszlifuj rdzę papierem ściernym albo drucianą szczotką. Warstwę skorodowanego lakieru usuwaj do momentu pojawienia się czystej blachy. Następnie wypełnij uszkodzony obszar karoserii matą, żywicą i utwardzaczem (wchodzą w skład specjalnych zestawów naprawczych). Gdy całość wyschnie, możesz przejść do malowania.

Folia ochronna

Taśma czy folia ochronna może pomóc kierowcy dość łatwo powstrzymać korozję na dłuższy czas. Przyklejenie taśmy ochronnej w miejscu pojawienia się rdzy sprawi, że proces korozyjny nie będzie rozwijał się zbyt dynamicznie. Z tym zadaniem poradzi sobie nawet początkujący kierowca, który nie ma dużego doświadczenia w tuningu czy naprawie samochodu.

Taśma antykorozyjna

W razie wystąpienia pierwszych oznak korozji na karoserii możesz też wykorzystać taśmę antykorozyjną, którą wykorzystuje się także profilaktycznie, dla skutecznego zabezpieczenia wrażliwych powierzchni przed rdzą. Taśma antykorozyjna pozwoli zapobiec narastaniu rdzy. Choć produkt charakteryzuje się wysoką odpornością na wodę i wilgoć, będziesz musiał zadbać o ochronę zabezpieczonej powierzchni.

Olej antykorozyjny

Kolejny środek, który możesz wykorzystać do tego, by zatrzymać narastanie rdzy. Do tego celu lepiej jednak sięgnąć po dobrej jakości olej, który pozwoli Ci stworzyć swoistą warstwę ochronną i uodpornić auto na rdzę.

Szpachla antykorozyjna

Doskonałą ochronę przed rdzą zapewnia też szpachla antykorozyjna. Trzeba ją jednak nakładać bardzo starannie i ostrożnie, żeby nie powstały nieestetycznie wyglądające powierzchnie. Taka ochrona może zatrzymać na jakiś czas korozję. Musisz tylko pamiętać, by po nałożeniu szpachli antykorozyjnej eksploatować samochód nieco ostrożniej, chroniąc go przed ujemnym oddziaływaniem środowiska.

Powłoka katodowa

Można do niej zaliczyć na przykład cynkową blaszkę. Ochrona katodowa jest wykonana z metalu o wyższej aktywności niż metal chroniony. Taka powłoka pełni funkcję protektora – ulega korozji zamiast metalu chronionego, a przy tym chroni uszkodzoną już powierzchnię przed wilgocią, która jest głównym katalizatorem korozji.

zdj. główne: Dan Gold/unsplash.com

Kontynuuj czytanie

Popularne